Żegnamy wakacje na Wielkiej Sowie

Żegnamy wakacje na Wielkiej Sowie. Podobnie jak w poprzednich latach, tak i w roku obecnym zaprosiliśmy naszych wolontariuszy na wyprawę z okazji kończących się wakacji. Po grze w kręgle, spływie pontonowym w poprzednich latach, przyszła kolej na górskie szlaki.

W ostatnią niedzielę sierpnia, czyli 30 sierpnia 2026 roku, w południe wystartowaliśmy z wrocławskiego Ostrowa Tumskiego. 16-osobowa grupa była dość zróżnicowana. Byli wśród nas zarówno niesłyszący, słabosłyszący i słyszący. Byli dorośli, młodzież i dzieci. Mimo dużego zróżnicowania szybko udało się stworzyć dobrą, iście rodzinną atmosferę.

Choć naszym celem była Wielka Sowa, to najpierw zatrzymaliśmy się w Jugowicach. Tam bowiem, w Albertówce czekał na nas pyszny obiad i ciasteczko z kawą. Miłą niespodzianką była opowieść gospodarza o miejscu, w którym dzieją się małe cuda, gdy ludzie z marginesu społecznego wracają do życia.

Następnie dojechaliśmy do przełęczy Sokolej, by tam rozpocząć górską wędrówkę. Nie była ona nazbyt długa ani wymagająca, więc dość szybko dotarliśmy na szczyt. Tam czekała na nas wieża widokowa, lody, ognisko i chwila odpoczynku na łonie natury. Do domów wróciliśmy wieczorem.

Dziękujemy uczestnikom niedzielnej wyprawy za wspólnie spędzony czas i dobrą atmosferę. Mamy przekonanie, że takie wyjazdy jak ten wczorajszy, integrują i cementują nasze grono wolontariuszy.

Accessibility Toolbar